Menu

Zakochana w mroku

Moje opowieści pamiętniki bajki historie Porselane Night

Karmel, rozdzial 4

porselane

Zdziwiła się ze nie mąż nie śpi. Zaczęła układać w głowie jakaś wymowke. Robiła to za każdym razem gdy potrzebowała wyjść nie mówiąc mu dokąd. On nie mógł znać jej sekretu.
Sergiej jednak był pewny ze wie dokąd wyszła. Camaelia miała kochanka. Zdradzala go. Wszystko wskazywało na to ze nie był jedynym mężczyzną w jej życiu. Po domu chodziła w dresowych spodniach, albo nawet w majtkach i koszulce. Nie malowala sie, włosy miała zaczesane w zwykły kucyk. A teraz gdy wróciła to włosy spięte w kok, mocno wytuszowane rzesy. Szczerze mówiąc to wyglądała slicznie, ale nie mógł na nią patrzeć.
Jego oczy podeszly łzami. Zaczął krzyczeć. Szybko go uciszyla. Nie chciała by obudził dzieci.
-Dobrze. Powiem co się dzieje - zaczęła , choć tak na prawdę wcale nie chciała mówić. - Tylko proszę , nie krzycz już.
- Co ty chcesz mi mówić do cholery. Znów nakarmisz tanim kłamstwem.
Starając się krzyk zmienić w szept wypowiedział swoje myśli na glos. Camaela ledwo powstrzymala śmiech. Nawet nie przypuszczala ze mógł wymyślić coś tak przyziemnego i banalnego jak inny facet.
Po porodzie jej libido umarło niemal całkowicie. Każde zbliżenie było dla niej jedynie obowiązkiem. W jej piersiach było mleko , przez to nie czuła ze piersi są jeszcze powierzchnia erotyczną. Dodatkowo będąc w ciąży przytyla dwadzieścia kilo i do tej pory nie wiele z tego udało jej zrzucić. Nie czuła się już tak atrakcyjnie jak wcześniej. By polepszyć swoja samoocenę zaczęła nawet używać chemicznych feromonow , jednak miały zbyt duże działanie na kota. Za każdym razem gdy użyła feromonowych perfum jej kot zaczynał się domagać bardzo długiego glaskania. Po kilku razach dala sobie z tym spokój.
Czy jej mąż faktycznie mógł wierzyć ze wymyka się z domu by zabawić się z innymi panami ? Przecież ze wszystkich rzeczy na świecie ta była najbardziej niedorzeczna. Z trudem powstrzymywala śmiech. To nawet bardziej rozzloscilo jej męża. Był pewny swojej racji, a ona bezczelnie się śmiała. Nie mógł znieść tego i tym razem to on wyszedł.

 

 

 

Jeśli czytasz zostaw po sobie ślad. 

 

© Zakochana w mroku
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci